Jak wiele kobiet po urodzeniu mojej kochanej córeczki stanęłam przed dylematem - czy całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, czy na całe życie zostać w domu czy tylko do momentu, kiedy córka pójdzie do przedszkola, czy po roku oddać do żłobka itd. Zadaję sobie pytanie jak widzę swoją karierę zawodową, jak bardzo jest dla mnie ważna? Jak połączyć chęć przebywania z dzieckiem i wychowywania go z chęcią odnoszenia sukcesów w życiu zawodowym? Może jest jakiś cudowny złoty środek? Tutaj będę starała się go znaleźć.

wtorek, 10 sierpnia 2010

Praca wre

Po urlopie ostro zabrałam się do pracy, bo w międzyczasie pojawiły się nowe zapytania oraz mam zaplanowaną wizytę u potencjalnego klienta, który zgłosił się już jakiś czas temu, ale dopiero teraz będzie mógł się spotkać. Jadę do niego z zaprzyjaźnionym grafikiem, który ma projektować dla Kleinta nowe katalogi (jeśli wybiorą naszą ofertę).
Mam nadzieję, że uda się uzyskać zlecenie.

I tak cieszę się, że mam działalność gospodarczą i pracuję w domu, bo mogę łączyć pracę, która mnie coraz bardziej wciąga, z przebywaniem z dzieckiem.
Ale rozważam też posyłanie Kamilki na 5h do KLUBU MALUCHA, bo tam będzie miała kontakt z dziećmi (a jest bardzo towarzyska, więc powinno jej odpowiadać) i będzie uczestniczyć w zajęciach plastycznych i muzycznych a nawet językowych, których babcie ani ja jej nie zapewnią. Zobaczymy, czy ten KLUB mi się spodoba i czy będzie nas na niego stać... no chyba że uda się zdobyc zlecenia :) to wtedy bez problemu

A 5h to nie tak długo, akurat od 9 do 14, a potem czas z mamusią :) i tatusiem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz