We wtorek Kamilce kupiliśmy stolik i krzesełko z IKEI, bo na podłodze nie było jej wygodnie naklejać naklejek czy malować, a biurko uwielbia, jak tylko skręciłam krzesełko, od razu krzyknęła radośnie "siedzi" - czyli, że chce usiąść i od rana gramoli się na krzesełko. Bardzo lubi przy tym stoliku pisać, malować, itd.
To już taka duuuuża dziewczynka.....




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz