Jak wiele kobiet po urodzeniu mojej kochanej córeczki stanęłam przed dylematem - czy całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, czy na całe życie zostać w domu czy tylko do momentu, kiedy córka pójdzie do przedszkola, czy po roku oddać do żłobka itd. Zadaję sobie pytanie jak widzę swoją karierę zawodową, jak bardzo jest dla mnie ważna? Jak połączyć chęć przebywania z dzieckiem i wychowywania go z chęcią odnoszenia sukcesów w życiu zawodowym? Może jest jakiś cudowny złoty środek? Tutaj będę starała się go znaleźć.

sobota, 8 maja 2010

Uczelniana sobota

Dzisiaj uczestniczyłam w zajęciach na studiach podyplomowych, więc do 16:00 byłam poza domem, ale całe szczęście już mamy bardzo długi dzień, z resztą ocieplił się i wyszło piękne słońce właśnie pod wieczór, więc po 18:00 wyszłam z Kamilką do parku. Trochę bawiłyśmy się piłką, Kamilka nauczyła się ją kopać. Ale i tak najważniejsze dla niej jest trzymanie w łapce kluczy. Może tak chodzić przez godzinę i trzymać je w ręce ani razu nie upuszczając :)
potem odwiedziłyśmy kolegę Maciusia i jeszcze razem zrobiliśmy rundkę po osiedlu. Po takim spacerze pięknie zjadła kolację i po prysznicu szybko zasnęła :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz