Jak wiele kobiet po urodzeniu mojej kochanej córeczki stanęłam przed dylematem - czy całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, czy na całe życie zostać w domu czy tylko do momentu, kiedy córka pójdzie do przedszkola, czy po roku oddać do żłobka itd. Zadaję sobie pytanie jak widzę swoją karierę zawodową, jak bardzo jest dla mnie ważna? Jak połączyć chęć przebywania z dzieckiem i wychowywania go z chęcią odnoszenia sukcesów w życiu zawodowym? Może jest jakiś cudowny złoty środek? Tutaj będę starała się go znaleźć.

wtorek, 18 maja 2010

Co robić w taki deszczowy dzień?

Ciągle pada.....
nucę sobie pod nosem i zdaję sobie sprawę, że spędzić CAŁY dzień z małym dzieckiem w domu w zamknięciu wymaga nie lada inwencji by wymyśleć co dać małej do zabawy, żeby jakoś miło jej taki dzień minął. Bo na pewno ze starszymi dziećmi jest łatwiej, ale z póltoraroczną dziewczynką już mniej. Mam i tak szczęście, że Kamilka nie wymaga ciągłej atencji i umie się sama bawić, ale też trzeba coś dać od siebie. A więc czytanie bajeczek i przy okazji uczenie nowych odgłosów wydawanych przez zwierzęta, bawienie się piłeczką, granie melodyjek i taniec (to głównie w wykonaniu Kamilki) itp., ale Kamilce pokazałam odłożoną jakiś czas temu matę wodną do malowania. Oczywiście Kamilka nie umie długopisem wodnym jeszcze nic stworzyć, ale zajęła się tą zabawką bo: - jest w użyciu woda - a to jest podstawa dobrej zabawy, - i jest jakiś efekt (kleksy ;) ), a "pieczątki" mają fajne kształty. A i mokrą rączkę odbić można :) tak więc mama robiła zdjęcia a córcia się bawiła :)


ahhh, niech już przestanie tyle padać. Jak już, już była chwila, gdy nie padało i myślałam o spacerze... akurat była pora drzemki i Kamilka spała sobie na balkonie, a ja robiłam obiad :) potem niestety ani chwili bez deszczu. A ! - i zamówiłam kalosze, może jutro przyjdą, to sobie nawet jak będzie deszcz wyjdziemy. Pelerynkę od babci już mamy :)  - nie miałam kupionych tego typu ubrań, bo nie przewidywałam, żeby do listopada były w ogóle potrzebne, a tutaj proszę! Co ta pogoda sobie myśli????

1 komentarz:

  1. Taka mata fajna rzecz. Próbowaliśmy już malowania wodą ale niezbyt to Zosi wychodziło :) Mi zreszta też. hehe

    OdpowiedzUsuń