Dzisiaj zrobiłam szybki i łatwy, a do tego przepyszny deser. Przepis wzięłam od Alicji, ale go nieco zmieniłam - po pierwsze zamiast truskawek - maliny (mrożone na razie, ale znalazłam takie, które po rozmrożeniu nie zmieniają sie w ciapę, ale są jak z koszyczka :) ), nie użyłam do śmietany żadnych zagęstników (nie miałam i nie był w sklepie osiedlowym - ale nie sądzę żeby były niezbędne), ale dałam cukru kilka łyżek i 2 cukry waniliowe, ponieważ maliny są kwaśniejsze od truskawek i bez tego było by za mało słodkie.
Reszta bez zmian :)
Wyszło S U P E R !!! mniam mniam
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Właśnie zjadłam wielkie śniadanie a i tak miejsce na takie pyszności by się znalazło. Wolę maliny niż truskawki! No to macie ucztę teraz w domu
OdpowiedzUsuńtak :))) już wszystko zjedzone hi hi szczególnie smakowało mojej teściowej :))
OdpowiedzUsuń