Jak wiele kobiet po urodzeniu mojej kochanej córeczki stanęłam przed dylematem - czy całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, czy na całe życie zostać w domu czy tylko do momentu, kiedy córka pójdzie do przedszkola, czy po roku oddać do żłobka itd. Zadaję sobie pytanie jak widzę swoją karierę zawodową, jak bardzo jest dla mnie ważna? Jak połączyć chęć przebywania z dzieckiem i wychowywania go z chęcią odnoszenia sukcesów w życiu zawodowym? Może jest jakiś cudowny złoty środek? Tutaj będę starała się go znaleźć.

sobota, 17 kwietnia 2010

inna wersja bułeczek drożdżowych

Dzisiaj wypróbowałam inny przepis na babeczki drożdzowe, bardziej czasochłonny od poprzedniego, ale ciasto wychodzi super. Chciałam, by wyglądały jak babeczki z cukierni. I te serowe chyba się udały :) spróbowałam też z truskawkami, ale oczywiście mrożonymi, więc może dlatego nie były aż tak smaczne, jak sobie wyobrażałam, ale ogólnie rodzinka zachwycona, Kamilka zjadła pół (bo wyszły bardzo duże).
Skorzystałam z następującego przepisu i dodałam z innego nadzienie serowe (zrobiłam z połowy porcji, ale z dużą ilością cukru waniliowego, bo lubię ten posmak wanilii - wtedy oczywiście daję mniej zwykłego cukru; pół jajka wykorzystałam na posmarowanie bułek):

SKŁADNIKI NA NADZIENIE SEROWE:

1 kg białego, półtłustego sera
3 jajka
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
Polecam!!!

1 komentarz: