Jak wiele kobiet po urodzeniu mojej kochanej córeczki stanęłam przed dylematem - czy całkowicie poświęcić się wychowaniu dzieci, czy na całe życie zostać w domu czy tylko do momentu, kiedy córka pójdzie do przedszkola, czy po roku oddać do żłobka itd. Zadaję sobie pytanie jak widzę swoją karierę zawodową, jak bardzo jest dla mnie ważna? Jak połączyć chęć przebywania z dzieckiem i wychowywania go z chęcią odnoszenia sukcesów w życiu zawodowym? Może jest jakiś cudowny złoty środek? Tutaj będę starała się go znaleźć.

poniedziałek, 14 czerwca 2010

dzisiaj coś obiadowego

Na niedzielny obiad pieczona pierś z indyka i kalafior pod beszamelem z pomidorami.


Pierś ok. 1kg posmarowałam wewnątrz rozdrobnionymi 2 ząbkami czosnku, posypałam solą, ziołami prowansalskimi (nie żałowałam) i papryką słodką w płatkach. Po zwinięciu wierzch posmarowałam oliwą, posypałam solą, pieprzem i majerankiem, włożyłam do żaroodpornego naczynia na oliwie z oliwek. Przez noc zostawiłam w lodówce, wstawiłam na 1,5h w 200stC, później ugotowałam kalafior podzielony na części w osolonej wodzie, ale nie całkiem na miękko, włożyłam do brytfanny posmarowanej masłem, pomiędzy włożyłam ósemki pomidorów. Polałam beszamelem i włożyłam na pół godziny do piekarnika, żeby razem już skończyć pieczenie obu potraw.

Wyszło smacznie i zdrowo :)

1 komentarz:

  1. To właśnie lubię. Zajadamy się z Zosią i naszą Mamą schabem często, no i warzywa na ciepło też pewnie niedługo staną na naszym stole. Chłodniej się robi więc mam na nie ochotę :)

    OdpowiedzUsuń