Do czerwca miałam o wiele więcej czasu, od czerwca goszczę tu rzadko, ponieważ wiele zmian nastąpiło w moim życiu, ale przede wszytskim ta pozytywna to realizacja zawodowa i dużo różnych pomysłów.
Oprócz pomocy w handlu z Chińczykami staram się rozwijać doradztwo z zakresu eksportu do Ue lub z UE do Polski - mam na myśli pomoc firmom z zagranicy, które chcą wejść na nasz rynek. Oczywiście małym firmom. Ale żeby nie zapeszać już nic więcej o tym nie powiem, póki się coś nie wyklaruje.
Inna kwestia to żeby się nie nudzić ;) otworzyłam e-sklep z dekoracjami sezonowymi.
Myślałam, że przed świętaki Bożego Narodzenia będzie się sprzedawało jak świeże bułeczki, bo produkty mam wysokiej klasy i śliczne i w rozsądnych cenach. Ale kryzys, i może preferencje do kupowania takich dekoracji w sklepach rzeczywistych a nie wirtualnych, spowodowały, że idzie mozolnie. Ale jakoś idzie :)
w każdym razie serdecznie zapraszam na www.decordream.pl
włożyłam w to sporo wysiłku, zorganizowałam sesję fotograficzną - dosyć profesjonalną, przemyślałam aranżacje i asortyment. Zadbałam o ładną szatę graficzną.
Strona i ulotki przygotowane tak, by wywołać pozytywne skojarzenia i pokazać ciepło świątecznego wystroju.
Oto kilka zdjęć:
Hitami jak na razie okazały się puszki na ciasteczka :))) czyli zupełnie co innego, niż myślałam...
Ale ten sklep i wszystko co wokół niego sie działo to dla mnie super lekcja biznesu i to jest pozytywna strona tego przedsięwzięcia.
Poza tym kilka osób kupiło sobie piękne dekoracje, o czym mi z radością powiedzieli.
Ulubione dekoracje to:









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz